Henryk Marian Katana | Bohateron

Powstańcy

Henryk Marian Katana |ur. 1926

Chyba najbardziej się cieszyliśmy, jak 18 września nadleciały liberatory, ponad sto. Pięknie to wyglądało, pogoda, błyszczą wysoko – ponad sto samolotów, lecą spadochrony różnokolorowe. Jak samoloty leciały, to nie leciały tylko nad Śródmieściem – leciały nad całą Warszawą, więc nic dziwnego, że zrzuty poleciały w ręce niemieckie. Do nas niewiele dotarło.