Powstańcy

Zginąć razem z rannym przyjacielem czy zostawić go i ratować własne życie? Czy bitwa o Stolicę ma w ogóle sens – przecież umiera tak wiele osób? Przed takimi i innymi dramatycznymi wyborami stali Powstańcy Warszawscy.

Poznaj ludzi, którzy przed laty walczyli o Stolicę! Znajdziesz tutaj sylwetki wybranych Powstańców Warszawskich, którzy nadal są wśród nas, zasługują na szacunek oraz podziękowanie za patriotyczną postawę i podjęty trud obrony Ojczyzny. Możesz także odszukać ich na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego – aby Ci to ułatwić, pod naszą galerią zdjęć zamieściliśmy imiona i nazwiska pozostałych Powstańców wraz z bezpośrednim linkiem do wywiadu w Archiwum Historii Mówionej lub notki w Powstańczych Biogramach.

Dowiedz się, jaką rolę odegrali w Powstaniu, jak wspominają Warszawę i Polskę z okresu II wojny światowej, jakie są ich osobiste, nierzadko chwytające za serce historie.

Włącz z nami historię! Zyskaj informacje o osobach, które przed laty narażały swoje życie za wolną Polskę i doceń ich trud. Wybierz Powstańca, do którego chciałabyś wysłać kartkę z podziękowaniem. Pomóż nam połączyć pokolenia!

Sylwetki Powstańców

# a b c d e f g h i j k l m n o p r s t u w z

Krystyna Maria Domańska | ur. 1927 R

pseudonim „Ksenia”, łączniczka – telefonistka w Obwodzie II Żoliborz („Żywiciel”).

Zobacz więcej

Przez te pierwsze godziny utrzymywałam łączność między dowództwem obwodu a Zgrupowaniem «Żaglowiec». To było na Mickiewicza 20, tam mieli dowództwo. Tam biegałam, że tak powiem. Początkowo Mickiewicza chodziłam, ale jak wlazłam na czołg, a raczej czołg na mnie wszedł, to inną trasę sobie potem wybierałam – Czarnieckiego, parkiem, jakoś tak, bokami.

Teresa Maria Federowicz – Stolarska | ur. 1926 R

pseudonim „Hanka Putka” , Obwód I Śródmieście („Radwan”).

Zobacz więcej

Na początku Powstania, jeszcze w Alejach Jerozolimskich, nie zrobili okopu z workami z piaskiem i trzeba było przebiegać. Pamiętam, że po drugiej stronie byli chłopcy, którzy mówili: «No słuchaj, teraz możesz lecieć», bo byli gołębiarze, którzy strzelali. «Musisz lecieć zygzakiem, bo inaczej koniec». Wtedy mi się zdawało, że Aleje się nie kończą, że są strasznie szerokie, ale jakimś cudem dobiegłam na drugą stronę.

Barbara Mazuś | ur. 1930 R

służba sanitarna i zaopatrzeniowa, pseudonim „Prztyk”, Wojskowa Służba Kobiet. Służyła na Mokotowie i w Śródmieściu.

Zobacz więcej

Zgłosiłam się do Wojskowej Służby Kobiet na ulicę Krasickiego 53. To jest niedaleko od Ursynowskiej, przecznica. Wiedziałam, że komendantką placówki jest siostra kolegi moich braci Grażyna Karlikowska. W ogóle nie chcieli ze mną rozmawiać. Powiedzieli: «Idź do domu do mamy i w ogóle nie ma sprawy». Uparłam się, że ja chcę.

Magdalena Danuta Holcgreber | ur. 1923 R

pseudonimy „Lena” i „Danka”, łączniczka w Zgrupowaniu „Kuba-Sosna”. Służyła na Starym Mieście, przeszła kanałami do Śródmieścia.

Zobacz więcej

To było Archiwum Akt Dawnych. To były te najstarsze [księgi], w skórę oprawione, te z XV, XVI wieku. To były trzy albo cztery warstwy ksiąg na przestrzeni chyba dwóch metrów od ściany, po jednej i po drugiej stronie. Na tym się spało. Miałam dwie takie księgi pod głową. Jakiś sweter był i miałam latarkę, ktoś mi dał. Z zachwytem brałam jedną księgę. Ręcznie pisane wszystko, pierwsze ozdobne litery. Pierwszy raz coś takiego widziałam.

Janusz Walędzik | ur. 1931 R

łącznik, pseudonim „Czarny”, zgrupowanie "Chrobry II". Walczył w Śródmieściu Północ.

Zobacz więcej

Do zgrupowania dołączyłem tak: mam starszego brata, który 1 sierpnia przystąpił do Powstania na ulicy Żelaznej, ja tam do niego poleciałem i już tak byliśmy. Potrzebni byli młodzi chłopcy do Powstania. Na łączników, do przynoszenia broni, amunicji, żeby butelki nosić i tak dalej. Ja poza tym byłem bardzo wysokim chłopcem jak na swój wiek. Jeśli chodzi o uzbrojenie, to początkowo żadnej broni nie miałem.

Jerzy Oględzki | ur. 1923 R

pseudonim „Jur”, batalion „Gozdawa”. Walczył na Woli, Starym Mieście i po przejściu kanałami w Śródmieściu.

Zobacz więcej

Miałem pojedynek z Niemcem. Trzeba wiedzieć, że na Stawkach były olbrzymie magazyny żywnościowe, które mogły wyżywić całą Warszawę, i magazyny mundurowe SS. Dlatego chłopcy, cała Starówka była umundurowana jednolicie w mundury esesowskie i panterki. Tym żeśmy się różnili, że opaskę mieliśmy. Wyszedłem na ulicę i słyszę: «Kamerade», odwróciłem się, nie zdjąłem opaski. On strzelił, ja zdążyłem schować się we framugę. Pojedynek, on – bach, ja – bach, on – bach, ja – bach.

Eugenia Seweryna Gugała–Stolarska | ur. 1928 R

pseudonim „Werka”, sanitariuszka i łączniczka w pułku „Baszta”. Służyła na Mokotowie.

Zobacz więcej

Po ewakuacji naszego punktu sanitarnego na Starościńskiej dotarłam do komendy WSK. Tu dostałam stały przydział jako łączniczka do referentki łączności kanałowej przy komendzie obwodu Pułku «Baszta», gdzie już zostałam do końca Powstania. Służby w komendzie to było wszystko: opieka nad łącznikami kanałowymi, bieganie z meldunkami do oddziałów, ale też przygotowywanie dla komendy posiłków, noszenie kotłów z kuchni wojskowej.

Krystyna Migdalska | ur. 1926 R

sanitariuszka w zgrupowaniu „Kryska”, służyła na Zagórnej na Czerniakowie.

Zobacz więcej

Przenieśli nas na Zagórną 9 do szkoły. Dopiero tam były prawdziwe warunki, polowe co prawda, ale chirurgiczne – prawdziwe. Łóżka pięknie porozstawiane. Już nam się zaroiło od rannych. Na sali, na parterze miałam pokoik, gdzie prowadziłam książkę rannych – zapisywałam, gdzie, co, jaki batalion, jakie zgrupowanie. Wyłącznie pseudonimy, żadnych nazwisk. Na parterze mieliśmy też ołtarz. Ksiądz Stanek często odprawiał nam mszę.

Wiesława Sołgała | ur. 1927 R

pseudonim „Sosnowska”, sanitariuszka w II Obwód Żoliborz ("Żywiciel"). Żoliborz.

Zobacz więcej

6 września przeprowadzałam doktora «Sosnę» po terenie. Szliśmy na wizytację do szpitala po drugiej stronie alei Wojska Polskiego. Wtedy zostaliśmy ostrzelani z Cytadeli. Dostałam odłamkiem w szyję. Opatrzyli mnie w gimnazjum męskim na Żoliborzu.

Kazimierz Mirosław Mikos | ur. 1930 R

pseudonim „Bażant”, Zgrupowanie „Chrobry II”. Służył w Śródmieściu.

Zobacz więcej

Na początku Powstania ludzie zaczęli robić studnie. Do studni ustawiały się kolejki. Niemcy walili z «krów» i ludzie ginęli, ale bez wody nie można było wytrzymać. Wojsko miało pierwszeństwo, więc myśmy zaopatrywali – między innymi ja i koledzy, na kogo przypadł dyżur – braliśmy po dwa wiadra, podchodziliśmy wprost do źródła i przynosiliśmy wodę.

Lech Seweryn Tryuk | ur. 1928 R

pseudonim "Leszek Królikowski", zgrupowanie "Róg". Walczył na Starym Mieście, a po przejściu kanałami w Śródmieściu i na Czerniakowie.

Zobacz więcej

Na ulicy Długiej była barykada, na której kazano nam zostać. Było nas kilkunastu pod dowództwem kaprala «Nałęcza». Byliśmy tam do godzin rannych 2 września. Po parę osób wołano nas do kanału, żeby tam wchodzić. 2 września Niemcy doszli do placu Krasińskich, mieli karabin maszynowy i strzelali. Myśmy się denerwowali, bo oni są tuż za plecami naszymi, a tutaj kanał jeszcze daleko. No, w każdym razie jakoś wytrwaliśmy.

Zbigniew Leo | ur. 1925 R

pseudonim „Byk”, strzelec w batalionie „Odwet II”, po przejściu do Śródmieścia – Oddział VI BiP . Walczył na Ochocie i w Śródmieściu.

Zobacz więcej

Przez te działki lecieliśmy jak na skrzydłach. Zresztą buty mieliśmy za pasem, bo szliśmy w skarpetkach, żeby nie robić szumu, jak przechodziło się pod niemieckimi budynkami. Świetlne pociski leciały, rakietę co jakiś czas Niemcy wystrzeliwali, ale dolecieliśmy i dostaliśmy się do gmachu Architektury. I tam byli już wszyscy, którzy z Kolonii Staszica się wycofali. My byliśmy ostatnią z grup, która się stamtąd przedostała.

Zdjęcia pochodzą z serii portretów Powstańców Warszawskich w ramach projektu "1944/70/2014" realizowanego przez grupę WWPHOTO.
Udostępnione dzięki uprzejmości twórców i Muzeum Powstania Warszawskiego.