Andrzej Lajer | Bohateron

Powstańcy

Andrzej Lajer |ur. 1929

Był atak czołgów 10 września (jak dziś pamiętam), wysłał mnie chorąży «Krzysztof», wtedy już pewnie porucznik, z meldunkiem na drugą stronę Łuckiej, że atakują. Tam był inny oddział. Z tym meldunkiem przebiegłem szybko obok schronu, liczyłem, że nic się nie dzieje, przeleciałem. Wpadłem na podwórko, w tym momencie czołg wystrzelił. Nie wiem, gdzie ten pocisk uderzył. Czuję krew, tu leci krew. Co tu robić? Ale lecę z meldunkiem.